Narodziny dziecka dają wielką radość młodym rodzicom, którzy skupiają swoją uwagę na potrzebach maleństwa i reagują, szczególnie przy pierwszym dziecku, praktycznie na każdą drobnostkę. Niektórzy starają się stymulować rozwój dziecka poprzez kontakt z nim, mówienie do niego, śpiewanie kołysanek lub opowiadanie bajek. Z kolei innym wydaje się, że najwięcej maluch zyska poprzez rozmaite zabawki edukacyjne. Jaka metoda jest rzeczywiście najlepsza?

Dziecko potrzebuje stymulacji

Podstawowa kwestia, na którą należy zwrócić uwagę, dotyczy odpowiedniej formy pobudzania malucha. Mózg dziecka potrzebuje pewnych bodźców, aby młody człowiek mógł się rozwijać. Natomiast niezwykle istotna w tym przypadku pozostaje intensywność oraz rodzaj stymulacji. Na pewno warto pamiętać, że dziecko tak samo męczy nadmierna ilość bodźców, jak dorosłego. W zasadzie nawet szybciej można przedobrzyć. Zbyt dużo zabawek czy za wiele bodźców dźwiękowych powoduje w maluchu narastające rozdrażnienie, co skutkuje kompletnym zamknięciem się dziecka na nowe wrażenia.
Równie ważne jest, aby w pełni dopasować stymulację do możliwości poznawczych dziecka zgodnie z jego wiekiem. Zbyt łatwe lub zbyt trudne wymagania przyniosą zerowy efekt i maluch niczego się nie nauczy. Bazą powinno być zawsze to, co dziecko zdążyło już poznać i na tym wzbogacać i poszerzać jego doświadczenia.

Uczenie przez zabawę

W pierwszych latach życia nauka jest procesem praktycznie niezauważalnym dla dziecka i jednocześnie bardzo przyjemnym, ponieważ odbywa się poprzez zabawę. Dlatego tak niezwykle ważny jest dobór zabawek. Po pierwsze, nie można przesadzić z ich ilością. Po drugie, warto postawić na jakość. Po trzecie, zabawki muszą być dostosowane do wieku dziecka.

O jednej rzeczy trzeba zawsze pamiętać. Nawet najlepsze zabawki nigdy nie zastąpią kontaktu z rodzicami i innymi ludźmi, a tym samym pozostawią malucha w pewnych schematach. To właśnie osoba dorosła lub starsze dziecko mogą wprowadzać nowe elementy do zabawy, co przyniesie naprawdę wspaniałe efekty. Maluchy są ciekawe świata, a same zabawki nie dadzą im odpowiedzi na wszystkie pytania. Zadaniem rodziców pozostaje wsłuchanie się w potrzeby dziecka oraz subtelne kierowanie jego rozwojem w dobrym kierunku. Jeżeli dziecko ogląda bajkę i nie może o tym porozmawiać z kimś innym, to bajka prawdopodobnie nie będzie miała charakteru edukacyjnego. Rodzice mogą sugerować inne, nowe rozwiązania oraz objaśniać naturę pewnych zjawisk. Pamiętajmy więc, aby nie pozostawiać swoich pociech jedynie w świecie zabawek.

[Głosów:1    Średnia:5/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPowrót do formy po porodzie
Następny artykułSport i zabawy dla przedszkolaka
Amelia Pawłowska
Kocham dzieci. Uwielbiam się nimi opiekować, bawić, pielęgnować. Dlatego właśnie zostałam przedszkolanką i mam własnego bobasa.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ