Sól – niegdyś tak cenna, że stanowiła pożądany towar, rarytas i swoistą walutę. Dziś trudno wyobrazić sobie kuchnię bez soli. Jednak czy powinniśmy spożywać popularną sól kuchenną, czy może coś innego? Która sól jest najzdrowsza?

Sól – używana w odpowiedniej ilości – wydobywa smak potraw, ma także właściwości konserwujące. Jej nadmiar jest jednak niewskazany (zaleca się spożywanie nie więcej niż 5 g soli dziennie); zbyt wysoki poziom sodu przyczynia się do nadciśnienia, a co za tym idzie – do rozwoju szeregu chorób układu krążenia. Sól wpływa także niekorzystnie na nerki i wątrobę. Czy jednak istnieją zdrowsze alternatywy dla „białej soli”? Jaka jest najzdrowsza sól?

Sól kuchenna a naturalna sól kamienna – która zdrowsza?

Sól kuchenna, czyli warzona, jest niczym innym jak solą kamienną pozbawioną domieszek minerałów innych niż czysty chlorek sodu. Powstaje w procesie płukania soli kamiennej i odparowywania z niej wody. Ten proces nadaje soli biały kolor i czysty smak. Sól warzoną często wzbogaca się o jod, co ma zapobiegać chorobom tarczycy.

Wydobywana z naturalnych złóż w kopalniach sól kamienna nie jest poddawana procesowi oczyszczania do chlorku sodu. Jej bryły są jedynie kruszone i mielone. Jest to sól o grubszych kryształkach niż sól warzona. Zawiera domieszki cennych minerałów, takich jak magnez, potas, wapń, chrom, mangan, miedź, żelazo, naturalny jod. Spośród polskich soli kamiennych warto wybierać np. sól bocheńską lub kłodawską. Obie bogate są w minerały.

Sól kłodawska występuje także w wersji różowej – przypomina popularną ostatnimi czasy sól himalajską nie tylko kolorem, ale i składem. Różowe zabarwienie kryształów oznacza zawartość żelaza, w które dość bogate są zarówno sól kłodawska, jak i himalajska. Sól himalajska jest również solą kamienną; pochodzi ze złóż w pakistańskim Pendżabie. Jest bogata w liczne minerały, zawiera nieco więcej jodu niż sól morska. Uwaga – sól himalajska powinna być oczyszczona, gdyż wydobywane bryły zawierają w stanie naturalnym domieszki rtęci.

Sól morska

Sól morska także nie jest oczyszczana do postaci czystego chlorku sodu. Pochodzi z tzw. salin, czyli miejsc, gdzie zbiera się słona woda, po czym jest odparowywana, a pozostały osad zbierany ręcznie. Sól ta nie jest pozbawiona minerałów: zawiera jod, chrom, miedź, wapń, magnez, żelazo, cynk. Nie jest ich tak dużo, aby spożywanie soli morskiej mogło stanowić element zdrowej diety – nie jest to jednak najzdrowsza sól spośród dostępnych na rynku.

Czarna sól indyjska

Czarna sól himalajska, czyli kala namak, wydobywana jest w kopalniach znajdujących się w Indiach, Pakistanie i Bangladeszu. Jest bogata w minerały, podobnie jak sól różowa, a dodatkowo zawiera też siarczany. Jej czarny kolor to efekt specyficznego sposobu przygotowywania – jest to sól prażona z dodatkiem węgla drzewnego.

Ma ciekawy, nieco gorzkawy smak. W „bukiecie” zapachowym soli czarnej da się wyczuć związki siarki. Soli kala namak przypisuje się właściwości lecznicze. Działa łagodząco na wzdęcia i niestrawność; dodaje się ją także do oczyszczających kąpieli.

Sól hawajska

Sól pochodząca z tego wulkanicznego obszaru występuje w trzech odmianach: czerwonej, czarnej i różowej. Najczęściej spotykamy w sklepach odmianę czerwoną, zawdzięczającą swój kolor domieszce czerwonego iłu wulkanicznego. Ów pył nadaje soli specyficzny, interesujący posmak. Jest to sól bogata w minerały.

Sól potasowa – dla „ciśnieniowców”

Naturalna sól potasowa składa się głównie z chlorku potasu i zawiera jedynie domieszkę chlorku sodu. Ponieważ jednak sól ta jest gorzka, w sklepach pod nazwą „sól potasowa” znajdziemy raczej sól warzoną lub morską o obniżonej zawartości sodu, za to wzbogaconą potasem. Sól ta jest zalecana jako zastępnik soli tradycyjnej osobom cierpiącym na nadciśnienie.

Najzdrowsza sól to naturalna sól kamienna – może to być sól pochodząca z Indii, Pakistanu czy Hawajów, ale także ze złóż polskich, równie bogatych w minerały. Pamiętajmy jednak, że żadnej soli nie należy stosować w nadmiarze.

[Głosów:2    Średnia:4/5]

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ